Strony

niedziela, 8 marca 2015

Stajnia Schleich nareszcie opisana!

Z góry ostrzegam, że będzie masa zdjęć :)

Jak już wiadomo wszem i wobec, udało mi się wygrać wygrać główną nagrodę w konkursie organizowanym przez TM Toys. Na całą Polskę było tylko 15 takich nagród, więc jestem bardzo zadowolona, że znalazłam się w gronie zwycięzców. Sfotografowałam kolekcję moją i mojej siostry, czyli ponad 420 modeli. Trudno było je zmieścić na jednym zdjęciu, lecz dzięki determinacji w ustawianiu figurek, sprostałam temu wielce trudnemu zadaniu.

Stajnia była dobrze zapakowana i owinięta folią. Pudło, które przyniósł kurier, było ogromne, aż musiałem przetrzeć paczały wytrzeszczeć. "To jest dla mnie?"

W skład zestawu wchodzi: stajnia z dostawianym dachem i naklejkami, jeździec, dwa konie Exclusive, derka i kantar, jabłka, siano, słoma i marchewki, stojaki na uprząż, zestaw rekreacyjny, poidła, paśniki, płotki... Nie piszę już ilości poszczególnych elementów, bo po prostu nie pamiętam.. Na zdjęciu pudełka wszystko jest opisane. 







Wszystkie elementy były dobrze zapakowane i niczego nie brakowało. W środku znajdowała się jeszcze instrukcja składania stajni. O ile na początku szło łatwo, to potem miałam problemy z dachem. Wszystkie ściany wchodziły "na klik", tak samo drzwi do boksów i podpory. Z dachem był lekki problem, bo ściany lekko się chybotały i trzeba było jej mocniej wcisnąć. Po dziesięcio - minutowej walce udało się złożyć całą stajnię. Kilka zdjęć ze składania :










Nie ma fotek z dachem, bo jak już pisałam, odbyła się z nim walka. Nie przykleiłam też wszystkich naklejek, tylko te na drzwi boksów. 
Wykonanie stajni jest bardzo dobre, wszystkie elementy są bardzo realistyczne. Otwierane drzwi wejściowe i przy boksach, okna w dachu (który może być też używany jako arena do jazdy), stojaki na uprząż, podłoga z kamyczkami... Brakuje mi siodlarni, więc będę musiał musiała się sama o nią zatroszczyć (znając mnie to trochę potrwa).  Bardzo podobają mi się drzwi wychodzące na zewnątrz boksu i możliwośc doczepienia płotków. Teraz każdy koń ma swój własny "ogródek ". Tylko kwiatki sadzić :)
Największy minus - wypadające poidła. Nie da się wsadzić ich dostatecznie głęboko i ciągle spadają na podłogę stajni. Nic niestety nie może być idealne :/





Dobrze, teraz szybko i zwięźle o samych Exclusive. Znacie mój stosunek do koni Schleich - jak na razie kończę z kolekcjonowaniem figurek koniowatych tej firmy. Są zbyt przesłodzone i niepoprawne anatomiczne. Te dwie nowe istotki nie należą do najlepszych... 
Źrebak to rzecz jasna klaczka i do niej nie mam większych zastrzeżeń. Maść ma ładną, poza też ciekawa, wykonanie staranne. Dołóżmy do tego źrebięcy urok i już ją lubimy :) 
Natomiast jej mama jest spadkiem w dół. W rzeźbie konia coś mi nie gra w okolicach szyji, ale mniejsza z tym. Malowanie jest za to katastrofalne. 
Kara maść, w porządku. Aż się prosi o jakieś cieniowanie przy łopatkach i mięśniach. No cóż, to nie Breyer tylko Schleich. Najgorsze są te różowe gumeczki i CHRAPA. Czy może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego przechodzi ona z białej latarni wprost w kolor jasnoróżowy?! Czy to są jakieś kpiny?!
Przecież to szpeci całego konia, który wygląda, jakby ktoś go szminką umalował! 
O nie, droga firmo Schleich, nie będziemy lekceważyć czegoś takiego. 
Sami widzicie, że to wygląda fatalnie,  a nie mam góry forsy,  żeby każdego konia oddawać na CM.


Tutaj jest dziwne światło i może tego nie widać, ale zapewniam Was - jak nawet na Schleich i do tego Exclusive jest źle. :(

Koniec, tych narzekań, na jednym koniu się świat nie kończy. W stajni zawsze jest pełno pracy i żaden jej mieszkaniec się nie nudzi :)




Zameczki przy drzwiach są obłędne :)))











A ja mam wszystko wylane... 




Tutaj wybieg z zadaszeniem (można kupić oddzielnie) 







Wieeelki padok ze wszystkich moich i siostrzanych płotków :)









Hej Wam!


A cat?  Really? 





Czas wracać, Kotna.


Po ciężkim i pracowitym dniu każdy koń i kuc poszedł do swojego boksu, aby odpocząć :)

Mam nadzieję, że opis i zdjęcia Wam się podobały. Teraz zrobię krótkie podsumowanie :

Jakość wykonania stajni: 8/10
Funkcjonalności elementów: 9/10
Konie Exclusive: 6/10
Całość: 8/10

Zestaw mimo kilku wad polecam każdemu (choć cena jest spora),  a ja nareszcie mam własną stajnię :D

Lecę za dwie godziny  do takiej prawdziwej stajni i ogarnia mnie jeszcze większa euforia :)

Pozdrawiam cieplutko! 






M.








7 komentarzy:

  1. Zgadzam się z Tobą. Stajnia nie jest najładniejsza......

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze raz wielkie gratki tej stajni ;)
    Ja jej nigdy (niby "nigdy nie mów nigdy" ale i tak nic z tego) nie kupię. Całość jest bardzo ładna, ale szkoda, że konie Exclusive takie brzydkie :( bo właśnie ze wzgledu na nie bym ją ją kupiła...
    Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaj,Jaj , Jaj , ale zazdroszczę tej stajni. AAA
    Zapraszam do mnie
    greenhillstable.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie zrobiłaś te zdjęcia :). Stajnia nie powala, nie kupię jej bo wole od czasu do czasu zakupić sobie nowego Trada :3. A i zresztą moje schleich'y mają już stajnię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę stajni!Mnie tam się bardzo podoba.Byłaby perfekcyjna do zdjęć *__*No, dobra, do patatajania też xD.Tylko ta cena ;-;.
    Wieeeelkie graty!
    Exclusive nie komentuję ;-;.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna :) Trafiła by do mnie jak by miała więcej boksów :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładna :) Trafiła by do mnie jak by miała więcej boksów :P

    OdpowiedzUsuń